poniedziałek, 27 lutego 2017

Curry z brukwi i kalafiora



Składniki na 4 porcje:
1 brukiew (około 500 g)
2 średnie ziemniaki (około 70 g każdy)
2 cebule
½ kalafiora (około 250 g)
½ papryki czerwonej
½ papryki żółtej
Garść słodkiego groszku
2 ząbki czosnku
2 cm świeżego imbiru
1 cm świeżej kurkumy
400 ml mleka kokosowego
2 łyżeczki czerwonej pasty curry (lub więcej, jeśli wolisz bardziej pikantne)
Sól do smaku
Olej kokosowy do smażenia


Przygotowanie:
1.       Czosnek przeciśnij przez praskę, kurkumę i imbir obierz i zetrzyj na drobnej tarce.
2.       Warzywa pokrój w kostkę.
3.       W woku rozgrzej łyżkę oleju kokosowego i podsmaż delikatnie czosnek z imbirem i kurkumą, pastą curry oraz solą, przez około 1 minutę cały czas mieszając.
4.       Dodaj pokrojone ziemniaki i brukiew. Smaż przez około 2-3 minuty.
5.       Dorzuć cebulę i kalafior. Smaż przez kolejne 2-3 minuty.
6.       Wlej mleko kokosowe i duś warzywa pod przykryciem przez około 10 minut.
7.       Dodaj paprykę i słodki groszek. Duś przez około 5 minut, aż warzywa lekko zmiękną, ale nadal będą lekko chrupiące.


Bon appetit!!! 

poniedziałek, 20 lutego 2017

Chleb bezglutenowy owsiano-ryżowy



W przedszkolu u Księciunia na śniadanie najczęściej podawane są kanapki. Zwykły chleb podawany dzieciom zawiera gluten, a firma cateringowa, jako zamiennik, oferuje wafle ryżowe. Nie chcę, żeby maluch codziennie jadł „styropian”, bo nie ma on raczej wartości odżywczych. Muszę więc sama piec chleb, który Księciuniu je na śniadanie. Z wypieków bezglutenowych musiałam wyrzucić grykę, na którą Księciuniu ma alergię. Postanowiłam poeksperymentować z mąką owsianą bezglutenową.

Składniki na standardową keksówkę:
2 szklanki mąki owsianej bezglutenowej
1 szklanka mąki ryżowej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
20 g świeżych drożdży
1,5 łyżeczki soli
2 łyżeczki cukru lub łyżka miodu
2 łyżki ziaren słonecznika
1,5 szklanki wody

Przygotowanie:
W małej miseczce wymieszać drożdże z cukrem lub miodem i pozostawić na 15 minut w ciepłym miejscu, żeby zaczęły pracować.
Do dużej miski przesiać mąki i wymieszać z solą. Dodać drożdże i ponownie wymieszać. Powoli dolewać wodę i energicznie mieszać, aż do uzyskania ciasta o konsystencji ciasta na placki ziemniaczane. Całość przełożyć do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia i posypać słonecznikiem. Wstawić do wyrastania na 30 minut do piekarnika nagrzanego do około 30C lub w inne ciepłe miejsce, gdzie nie ma przeciągu. Po tym czasie zwiększyć temperaturę pieczenia do 180C (bez termoobiegu). Piec na dolnym poziomie przez około 1 godzinę, do suchego patyczka. Wyjąć z piekarnika i wystudzić na kratce.
UWAGA: Chleb zawinięty w papier zachowuje świeżość przez 2-3 dni. Można po wystudzeniu również go pokroić na kromki i zamrozić.


Bon appetit!!!

czwartek, 16 lutego 2017

Bananowiec z daktylami i karobem (bez glutenu, wegański)







Mój mały alergik uczulił się na grykę. W przedszkolu często na deser podawane jest ciasto gryczane, które ogólnie jest dobrą, zdrową opcją dla dzieci, ale u nas odpada ze względu na grykę i jajka. Muszę być więc czarodziejką i piec ciasta, które przypominają to przedszkolne, ale bez składników, które Księciuniowi szkodzą.

Składniki na małe naczynie żaroodporne (19 cm x 13 cm):

1 szklanka mąki owsianej bezglutenowej
1 łyżka karobu
½ łyżeczki proszku do pieczenia
1/3 łyżeczki sody
Szczypta soli
½ dojrzałego banana
6 łyżek płynnego oleju kokosowego (tu bezwonny)
3 łyżki mleka kokosowego
3 łyżki syropu kokosowego (można pominąć lub zastąpić innym słodziłem)
Około ½ szklanki wody
4 świeże daktyle

Przygotowanie:
1.       Banana zblendować razem z olejem, mlekiem i syropem kokosowym.
2.       Mąkę, karob, sodę i proszek do pieczenia przesiać do miski. Dodać szczyptę soli oraz pokrojone, pozbawione pestek daktyle i całość wymieszać.
3.       Dodać składniki mokre i całość wymieszać. Dolać tyle wody, żeby powstało ciasto o konsystencji gęstej śmietany.
4.       Przelać do foremki wyłożonej papierem do pieczenia.
5.       Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180C i piec przez około 30 minut (do suchego patyczka).
6.       Wystudzić na kuchennej kratce.


Bon appetit!!!