Recipes

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lunch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lunch. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 czerwca 2019

Chłodnik truskawkowy




Kiedy na dworze gorąco, Wiśnia najchętniej jada chłodnik. Uwielbia wersję klasyczną. Ja natomiast lubię eksperymenty kulinarne i kocham truskawki. Podczas tarcia buraczków wpadł mi do głowy taki oto pomysł na chłodnik truskawkowy.

Składniki na 2 małe porcje lub 1 dużą:
1 szklanka tartych, gotowanych buraczków
1 szklanka truskawek
1/2 - 3/4 szklanki jogurtu kokosowego
2 łyżeczki wody różanej (opcjonalnie)
szczypta cynamonu
szczypta kardamonu
szczypta soli

Przygotowanie:
Truskawki umyć i usunąć szypułki. Włożyć do dzbanka. Dodać przyprawy, wodę różaną i jogurt. Zmiksować blenderem. Wymieszać z tartymi buraczkami. Doprawić do smaku. Włożyć do lodówki na 20 minut, do schłodzenia.

Bon appetit!!!

wtorek, 5 marca 2019

Naleśnik z piekarnika (bez glutenu, bez nabiału)





To wersja naleśnika, a właściwie naleśniora (bo to taki grubasek) dla osób, które nie mają czasu na stanie przy patelni i przewracanie kolejnych krążków. Przygotowane szybko ciasto wylewa się na rozgrzaną patelnie, przyozdabia smakołykami, np. jabłkami i wstawia do pieca. Reszta robi się sama...

Składniki na 1 naleśnik o średnicy 20 cm

3/4 szklanki mąki (tu: owsiana bezglutenowa)
100 ml mleka roślinnego (tu: owsiany)
1 jajko (tu: 5 przepiórczych)
szczypta soli
1 łyżeczka oleju kokosowego
1/2 jabłka obranego i pokrojonego w półksiężyce (lub innych owoców)


Przygotowanie:

Piekarnik rozgrzewamy do 180C.

Na małym palniku kuchenki, na najmniejszym ogniu rozgrzewamy patelnię żeliwną lub naczynie żaroodporne, roztapiamy olej.

Do misy miksera wlewamy napój roślinny i wbijamy jajo/jaja. Miksujemy kilka sekund, żeby powstał jednolity płyn. Wsypujemy połowę mąki. Krótko miksujemy. Dodajemy drugą połowę mąki i sól, znów krótko miksujemy, aż powstanie jednolite ciasto naleśnikowe. Wylewamy na rozgrzaną patelnię (lub do naczynia żaroodpornego) i układany na wierzchu owoce. Wstawiamy na 15 minut do rozgrzanego piekarnika. Po tym czasie wyjmujemy z piekarnika i zjadamy :-)

Bon appetit!!!

wtorek, 13 marca 2018

Zupa ze strączków w stylu marokańskim (a la Harira)







Zimą uwielbiam ciepłe, rozgrzewające zupy na kolacje. Szczególnie zupy warzywne w wersji bez mięsa. Są lekkostrawne, dobrze się po nich śpi J Klasyczne zupy i kremy warzywne gotuje z dużą łatwością. Większą trudność sprawiają mi zupy ze strączkami. Uwielbiam tradycyjną grochówkę, ale lubię też kulinarne eksperymenty z innymi rodzajami strączków i chętnie wspieram się przepisami znalezionymi w prasie, książkach czy internecie. W czasie jednego ze szkoleń, w którym niedawno uczestniczyłam podano wegańską harirę. Jej smak na długo utkwił mi w pamięci. Wkrótce sama postanowiłam ją przyrządzić. Wsparłam się przepisem z Jadłonomii, żeby wiedzieć jak ją doprawić, choć wprowadziłam pewne własne modyfikacje.

Składniki na około 8 porcji:
½ szklanki suchej fasolki adzuki (namoczonej na noc lub na 12 godzin)
½ szklanki suchej zielonej soczewicy (namoczonej na noc lub na 12 godzin)
½ szklanki suchej czerwonej soczewicy (dobrze wypłukanej)
¼ szklanki komosy ryżowej
1 słoiczek (puszka) ciecierzycy
1 puszka krojonych pomidorów
500 ml przecieru pomidorowego
1 duża cebula
2 marchewki (średniej wielkości)
Kawałek imbiru wielkości kciuka
½ laski cynamonu cejlońskiego
1 ½ łyżeczki kuminu
1 łyżeczka słodkiej wędzonej papryki
½ łyżeczki ostrej wędzonej papryki
½ łyżeczki nasion kolendry
1 ziarno ziela angielskiego
Mały pęczek natki pietruszki
Duży pęczek natki kolendry
1 łyżka soli
2 litry wody
2 łyżki oleju kokosowego
Limonka (do skropienia przed podaniem)

Przygotowanie:
Fasolę adzuki odcedzić na sicie i przepłukać. Włożyć do rondla i gotować do miękkości przez około 1 godzinę. Odcedzić kiedy będzie miękka.
Marchew i cebulę obrać i pokroić w kostkę. W dużym garnku rozgrzać olej kokosowy. Wrzucić przyprawy i delikatnie je podsmażyć na małym ogniu, żeby puściły swój aromat. Dodać cebulę i marchewkę. Smażyć aż cebula się zeszkli. Dodać pomidory i przecier i smażyć przez około 3-5 minut od czasu do czasu mieszając. Dodać wszystkie strączki, uprzednio opłukane. Dolać wodę. Posolić i dodać posiekaną natkę pietruszki. Gotować przez około 30-45 minut, do moment aż warzywa i strączki będą miękkie. Przed podaniem posypać świeżą kolendrą i skropić sokiem z około ¼ limonki.

Bon appetit!!!


piątek, 27 października 2017

Burgery z buraków z sosem czosnkowym (wegańskie, bezglutenowe)



Buraki to jedne z moich ulubionych jesiennych i zimowych warzyw. Pomagają odbudować krew w organizmie, więc powinny często się pojawiać w diecie osób cierpiących na anemię, wyczerpanych długą chorobą, w jadłospisie dzieci i matek karmiących oraz pań mających obfite menstruacje. Kasza jaglana, jak wcześniej wspominałam, ma właściwości osuszające, więc pomaga wyczyścić katary i zapchane zatoki.
Pewnego dnia odkryłam w książce Marty Dymek przepis na burgery z buraków i na jego podstawie zrobiłam własną wersję, zmieniając jedynie kilka składników. Miałam wątpliwości czy moje dzieci będą miały ochotę na takie danie, więc żeby je zachęcić połączyłam te burgery z pieczonymi ziemniakami hasselback, które osobiście uwielbiam z sosem czosnkowym. Moje obawy były zupełnie niepotrzebne - chłopcy wciągnęli burgery i prosili o dokładkę. I tak powstała idealna kolacja wegańska, która z powodzeniem może być również obiadem.

Składniki na 4 porcje:

Burgery:

3 średnie buraki, grubo tarte
1 szklanka kaszy jaglanej (przed ugotowaniem)
1 cebula biała
3 łyżki sosu Tamari lub Coconut Aminos
3 łyżki stałego oleju kokosowego
2 łyżki suszonego majeranku
2 łyżki posiekanej świeżej kolendry
½ szklanki pestek słonecznika
4 łyżki mąki jaglanej lub owsianej bezglutenowej
1 łyżeczka mielonej kolendry
Sól i pieprz do smaku

Sos czosnkowy:

¼ kalafiora
2 ząbki czosnku
2 łyżki drobno posiekanego szczypiorku
4 łyżki jogurtu kokosowego (lub innego roślinnego)
sól


Przygotowanie:
Burgery:
Na sicie przepłukać kaszę jaglaną i ugotować w dwóch szklankach wrzątku z 1 łyżeczką soli, przez około 12 minut (aż do całkowitego wchłonięcia się wody). Zostawić do ostygnięcia. Cebulę obrać i drobno posiekać w kostkę. Na patelni rozgrzać olej kokosowy i zrumienić posiekaną cebulę. W dużej misce połączyć wszystkie składniki (cebulkę razem z olejem, w którym była smażona) i dokładnie wymieszać. Natłuszczonymi rękoma formować burgery. Piec przez około 25 minut w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni.

Sos czosnkowy:
Kalafiora ugotować na parze i ostudzić. Czosnek przecisnąć przez praskę. Kalafiora z czosnkiem i jogurtem zmiksować blenderem na gładką masę. Doprawić solą do smaku. Posypać drobno posiekanym szczypiorkiem.



Bon appetit!!!

wtorek, 8 sierpnia 2017

Szybka i prosta sałatka z tuńczykiem







Komponowanie śniadań białkowo-tłuszczowych czasem nastręcza wielu osobom sporo problemów z przygotowaniem posiłku. Przyzwyczajone do jedzenia kanapek lub musli z jogurtem mają zupełną pustkę w głowie i brak pomysłu, co mogłyby zjeść jako pierwszy posiłek w ciągu dnia. Najczęściej kończy się to jedzeniem omletów i jajecznicy do bólu, czyli do momentu, kiedy na jajka już nie można patrzeć lub do nabawienia się nietolerancji pokarmowej i wówczas należy się pożegnać z jajkami. Paradoksalnie często nabywamy nietolerancje pokarmowe na pokarmy, które najchętniej i najczęściej jemy, więc należy zadbać o to, aby nasze menu było jak najbardziej urozmaicone.
Dla osób bardzo zapracowanych i mających ograniczoną ilość czasu na przygotowanie posiłku zrobienie prostej i kolorowej sałatki może być dobrym rozwiązaniem.

Składniki na 2 porcje:

1 puszka tuńczyka w oliwie z oliwek
½ czerwonej papryki
½ żółtej papryki
2 łyżki zielonego groszku
4 łyżki oliwek
½ awokado
1 łyżka oliwy z oliwek
2 łyżki sosu tamari

Przygotowanie:
Usunąć gniazda nasienne z papryki. Pokroić ją w paski razem z obranym awokado. Dodać groszek, oliwki i tuńczyka. Polać oliwą wymieszaną z sosem tamari.

Bon appetit



wtorek, 1 sierpnia 2017

Pizza na spodzie owsianym (bezglutenowa)




Pizza to jedna z potraw, za którą Wiśnia tęskni najbardziej od czasu przejścia na dietę bezglutenową i w chwili słabości zdarza mu się zgrzeszyć, co niestety musi później odchorować. Kupowanie gotowej pizzy bezglutenowej czy gotowych spodów do pizzy zawsze wiąże się z rezygnacją z jakości, gdyż gotowe produkty zawierają w sobie różne dziwne składniki, które nie są wskazane dla osób z alergiami pokarmowymi, gdyż wpływają negatywnie na stan jelit, które u alergików są mocno podrażnione i rozszczelnione. Nie pozostaje zatem nic innego, jak samodzielny wypiek pizzy bezglutenowej na mące, która nie działa alergizująco. U nas najlepiej sprawdza się mąka owsiana i z komosy ryżowej. Można wykorzystać również mąkę gryczaną, która niestety u nas odpada ze względu na małego alergika.

Składniki na naczynie do tarty o średnicy 32 cm

1 czubata szklanka mąki owsianej (bezglutenowej)
1 łyżeczka suchych drożdży
3 łyżki oliwy z oliwek + 1 łyżeczka do posmarowania formy
szczypta soli
1 szklanka letniej wody
2 łyżki domowego przecieru pomidorowego
½ łyżeczki suszonego oregano
ulubione dodatki, tu: pomidory bawole serca pokrojone w cienkie plastry (uwaga: zbyt grube plastry spowodują, że pizza będzie zbyt mokra), szynka parmeńska – 6 plastrów, ½ czerwonej papryki pokrojonej w kostkę, ½ czerwonej cebuli pokrojonej w kostkę, 1 kulka sera mozzarella.

Przygotowanie:
Do miski przesiać mąkę, dodać sól i drożdże i dokładnie wymieszać. Dodać 3 łyżki oliwy z oliwek i wlać połowę ilości wody, energicznie wymieszać drewnianą łyżką. Cały czas mieszając stopniowo dolewać wodę do momentu, aż ciasto będzie miało konsystencję gęstej śmietany. Zostawić na około 15 minut, aby ciasto odpoczęło.
Do piekarnika nagrzanego do 220 stopni wstawić naczynie do tarty, aby się nagrzało.
Kiedy ciasto odpoczywa, a naczynie się rozgrzewa, przygotować ulubione składniki na pizzę.
Ponownie dokładnie zamieszać ciasto. Jeśli jest zbyt gęste, dolać odrobinę wody, aby miało konsystencję gęstej śmietany.
Wysunąć z piekarnika naczynie do tarty i przy pomocy pędzelka posmarować 1 łyżeczką oliwy z oliwek. Wylać na formę ciasto i dokładnie rozsmarować szpatułą na dnie formy. Wstawić do piekarnika na 15 minut. Wysunąć ciasto z piekarnika, posmarować przecierem pomidorowym. Udekorować ulubionymi dodatkami, posypać oregano i wsunąć ponownie do piekarnika na około 10 – 15 minut, aż do rozpuszczenia i przyrumienienia się sera.

Bon appetit!!!




wtorek, 4 lipca 2017

Ekspresowa sałatka z bobu i rzodkiewki na poprawę krążenia



Niedawno świeży bób zagościł na lokalnych targowiskach. Sezon nie jest długi, więc trzeba teraz się nim nacieszyć. Można z niego komponować wiele różnych potraw lub jeść świeżo ugotowany, jeszcze gorący. Ja najbardziej lubię komponować z niego sałatki. Według Tradycyjnej Medycyny Chińskiej bób ma właściwości osuszające śluz, więc ta sałatka będzie idealna dla osób, które dopadł katar. Rzodkiewka natomiast poprawia krążenie krwi.


Składniki na 1 porcję:

1 kubek ugotowanego bobu
6 rzodkiewek
1/2 średniej czerwonej cebuli pokrojonej w kostkę
1 łyżka świeżego, siekanego koperku
1 łyżka soku z cytryny
1/2 łyżeczki masła
1 łyżeczka oliwy z oliwek lub oleju lnianego

Przygotowanie:

Na patelni rozgrzać masło. Dodać pokrojoną cebulę i chwilę smażyć, aż cebula się zeszkli. Dodać bób i rzodkiewkę i smażyć 1-2 minuty. Zdjąć z ognia. Skropić sokiem z cytryny i olejem. Posypać koperkiem i całość dokładnie wymieszać.

Bon appetit!!!

sobota, 17 czerwca 2017

Naleśniki ryżowe z domowa konfitura rabarbarowa (bezglutenowe, wegańskie)



Pyszne i bardzo proste do przygotowania naleśniki ryżowe z domowa konfitura rabarbarowa. Wyśmienite na leniwe weekendowe sniadanie, na lekki lunch czy szybka kolacje. Pomysł na naleśniki zaczerpnęłam z Nowej Jadlonomii Marty Dymek. 

Składniki na 8 sztuk:

Ciasto:
200g ryżu basmati + woda do namoczenia
200 ml wody
szczypta soli
olej do smazenia (tu kokosowy)

Konfitura:
4 grube łodygi rabarbaru
2 łyżki ksylitolu

Przygotowanie:
Ryż zalewamy woda i namaczamy przez minimum 12 godzin. Odsączamy, płuczemy na sicie i wrzucamy do wysokiego naczynia. Wsypujemy sol i wlewamy polowe wody. Miksujemy ręcznym blenderem do uzyskania gęstej, jednolitej, gładkiej masy. Wlewamy resztę wody i blendujemy chwilkę. Ciasto będzie bardzo rzadkie, lejące, prawie jak woda. 
Smażymy na dobrze rozgrzanej, posmarowanej olejem patelni.

Rabarbar myjemy, obcinamy końcówki i kroimy na około centymetrowe kawałki. Wrzucamy do rondla. Dodajemy ksylitol i dusimy pod przykryciem około 10 minut, tak aby rabarbar nie rozpadł sie na kawałki.

Bon appetit!!!

czwartek, 15 czerwca 2017

Wegańskie placki z cukinii z duszoną botwinką (bezglutenowe)



Bardzo smaczne i proste placki z cukinii. Wegańskie i bezglutenowe. Podane w towarzystwie duszonej botwinki z sosem z jogurtu kokosowego. Szybkie, lekkie i pyszne.


Składniki na 12 małych placków:

Placki:
2 średnie cukinie
1 1/2 łyżki skrobi z manioku (może być też ziemniaczana)
sól i pieprz do smaku
olej do smażenia (tu kokosowy)

Botwinka:
1 pęczek botwinki
1 łyżeczka oleju (tu kokosowy)
1 ząbek czosnku
sok z 1/4 cytryny (opcjonalnie)
sól i pieprz do smaku

Sos z jogurtu kokosowego:
1/2 szklanki jogurtu kokosowego (z tego przepisu)
1 ząbek czosnku
sól do smaku

Przygotowanie:

Placki:
Cukinie dokładnie myjemy i ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Solimy, mieszamy o zostawiamy na około 20 minut, aby puściła sok. Dokładnie odciskamy sok. Do odciśniętej masy dodajemy skrobię i dokładnie mieszamy. Doprawiamy solą i pieprzem. Łyżką nabieramy masę i w dłoniach formujemy zwarte placki. Smażymy na dobrze rozgrzanym oleju przez około 2 minuty z każdej strony.

Botwinka:
Botwinkę myjemy i drobno kroimy. Wrzucamy na rozgrzany olej, dodajemy czosnek przeciśnięty przez praskę i sok z cytryny. Doprawiamy sola i pieprzem. Dusimy na małym ogniu przez około 3 minuty.

Sos jogurtowy:
Do jogurtu dodajemy przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku i sól. Mieszamy.


Bon appetit!!!


poniedziałek, 12 czerwca 2017

Wegańskie pierogi ruskie (bezglutenowe)




Jednym z najlepiej zapamiętanych przeze mnie smaków z dzieciństwa są pierogi ruskie. Moja mama zwykła je robić na obiad w dni, kiedy nie szła do pracy, więc najczęściej było to, kiedy byłam chora. Nadziewała je miłością, a później sprawnie sklejała brzegi w ozdobną falbankę. Nie wiedziała, że pszenica i twaróg mają właściwości śluzotwórcze, więc w czasie stanów zapalnych górnych dróg oddechowych są raczej nie najlepszym wyborem żywieniowym. Myślę jednak, że to nadzienie z miłością w środku miało działanie terapeutyczne.

Kilka dni temu „chodził za mną” ten smak dzieciństwa i bardzo chciałam go odtworzyć. Pojawił się jednak pewne przeciwności, z którymi przyszło mi się zmierzyć. Po pierwsze pierogi musiały być bez glutenu. Po drugie nie mogły zawierać nabiału. W mojej głowie ciągle bulgoczą pomysły na różne potrawy, więc i w tym przypadku znalazłam rozwiązanie.

Składniki (na 15 dużych pierogów):

Na ciasto:
200 g mąki owsianej (bezglutenowej)
80 g mąki ziemniaczanej
Duża szczypta soli
250 ml gorącej wody
1 łyżka oleju

Na farsz:
2 średnie ugotowane ziemniaki
4 łyżki jogurtu kokosowego z tego przepisu
1 mała cebula
Sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:
Ciasto:

Do miski przesiej mąkę ziemniaczaną. Wymieszaj ją ze szczyptą soli i łyżką oleju. Dolej gorącą wodę i energicznie wymieszaj aż powstanie kisiel. Do drugiej miski przesiej mąkę owsianą i stopniowo, łyżka po łyżce, dodawaj do niej powstały kisiel i wyrabiaj na jednolite ciasto. Następnie przełóż na stolnicę oprószoną mąką owsianą i rozwałkuj do grubości około 2 milimetrów. Wykrawaj szklanką lub kubkiem krążki.

Farsz:
Obierz cebulę i pokrój w kostkę. Podsmaż delikatnie na oleju (najlepiej kokosowym), aż cebula się zeszkli. Dodaj ją do ziemniaków przeciśniętych przez praskę. Następnie dodaj jogurt kokosowy i całość dokładnie wymieszaj. Dopraw solą i pieprzem do smaku.
Na wykrojone krążki ciasta nakładaj na środku gotowy farsz. Sklej dokładnie brzegi ręcznie w falbankę lub przy użyciu widelca. Gotuj na parze przez 10 minut.  

Bon appetit!!!


wtorek, 30 maja 2017

Wegański orzeźwiający chłodnik botwinkowy



Kiedy na najbliższym ryneczku warzywnym pojawia się botwinka, a z nieba leje się żar, dla ochłody przyrządzam chłodnik botwinkowy. Robię go z domowym jogurtem kokosowym.

Składniki na 3-4 porcje:
 3 małe buraki (lub 1 duży)
2 pęczki botwinki
½ pęczka świeżego koperku
300 ml soku z kiszonych buraków
500 ml jogurtu kokosowego (najlepiej domowej roboty z tego przepisu*)
Sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:
1.       Buraki obrać, pokroić na ćwiartki i ugotować w lekko osolonej wodzie, aż będą miękkie.
2.       Botwinkę dobrze wypłukać, pokroić i gotować na parze przez 10 minut.
3.       Buraki i botwinkę wystudzić.
4.       Buraki zetrzeć na tarce o drobnych oczkach.
5.        Dodać posiekany koperek.
6.       Wlać sok z kiszonych buraków i jogurt kokosowy.
7.       Dokładnie wymieszać i doprawić solą i pieprzem do smaku.
8.       Wstawić na 30 minut do lodówki.

* W tym przepisie do zrobienia jogurtu wykorzystałam mleko kokosowe Real Thai zamiast pasty kokosowej. W niektórych sklepach ze zdrową żywnością można również kupić gotowy jogurt kokosowy.
Bon appetit!!!


piątek, 19 maja 2017

Bezglutenowa tarta ze szparagami i pesto




Sezon na szparagi w pełni. Trzeba się nacieszyć ich smakiem na cały rok, więc robię zupy, omlety i tarty. Dziś tarta z pesto bazyliowo-pietruszkowym i szparagami oraz pomidorkami daktylowymi.

Składniki na foremkę 30cm x 12 cm
Ciasto:
1,5 szklanki mąki owsianej bezglutenowej i ryżowej (proporcja 1:1)
2 czubate łyżki masła
½ łyżeczki soli
½ szklanki wody gazowanej

Pesto:
150 g migdałów blanszowanych
½ pęczka natki pietruszki
1 pęczek bazylii
1 łyżka tartego parmezanu + odrobina do posypania
Oliwa z oliwek
Do dekoracji:
Pęczek zielonych szparagów
Opakowanie pomidorków daktylowych

Przygotowanie:
Do miski przesiej mąkę i wymieszaj z solą. Dodaj masło i wyrób ciasto, aby miało konsystencję mokrego piasku. Dodaj wodę gazowaną, wyrób ciasto i uformuj z niego kulę. Następnie rozwałkuj ciasto na prostokąt o rozmiarach pasujących do wyłożenia dna formy. Wyłóż formę ciastem i włóż do lodówki na około 30 minut. W międzyczasie przygotuj pesto. Piecz ciasto w piekarniku nagrzanym do około 180 stopni przez około 20 minut, do lekkiego przyrumienienia.
Do wysokiego naczynia lub dzbanka blendera wrzuć migdały i lekko zblenduj. Następnie dodaj porwane ręką zioła, parmezan, sól i wlej odrobinę oliwy. Blenduj do uzyskania konsystencji gęstej pasty. W razie potrzeby dodaj odrobinę oliwy. Gotowe pesto rozsmaruj na upieczonym cieście.
Szaparagi umyj, obetnij zdrewniałe końcówki. Gotuj na parze przez około 15 minut. Gdy będą gotowe, udekoruj nimi środek tarty. Brzegi udekoruj pokrojonymi pomidorkami.

Bon appetit!!!




poniedziałek, 27 lutego 2017

Curry z brukwi i kalafiora



Składniki na 4 porcje:
1 brukiew (około 500 g)
2 średnie ziemniaki (około 70 g każdy)
2 cebule
½ kalafiora (około 250 g)
½ papryki czerwonej
½ papryki żółtej
Garść słodkiego groszku
2 ząbki czosnku
2 cm świeżego imbiru
1 cm świeżej kurkumy
400 ml mleka kokosowego
2 łyżeczki czerwonej pasty curry (lub więcej, jeśli wolisz bardziej pikantne)
Sól do smaku
Olej kokosowy do smażenia


Przygotowanie:
1.       Czosnek przeciśnij przez praskę, kurkumę i imbir obierz i zetrzyj na drobnej tarce.
2.       Warzywa pokrój w kostkę.
3.       W woku rozgrzej łyżkę oleju kokosowego i podsmaż delikatnie czosnek z imbirem i kurkumą, pastą curry oraz solą, przez około 1 minutę cały czas mieszając.
4.       Dodaj pokrojone ziemniaki i brukiew. Smaż przez około 2-3 minuty.
5.       Dorzuć cebulę i kalafior. Smaż przez kolejne 2-3 minuty.
6.       Wlej mleko kokosowe i duś warzywa pod przykryciem przez około 10 minut.
7.       Dodaj paprykę i słodki groszek. Duś przez około 5 minut, aż warzywa lekko zmiękną, ale nadal będą lekko chrupiące.


Bon appetit!!! 

środa, 9 listopada 2016

ZAPIEKANKA Z KALAFIOREM





Bycie na diecie bezglutenowej ze względów zdrowotnych oznacza zrezygnowanie z wielu rodzajów fast foodów. Zjedzenie pizzy na mieście staje się prawie niemożliwe. Mnie to akurat bardzo cieszy, gdyż wiem, że nie będę szkodzić mojemu zdrowiu dziwnymi składnikami i dodatkami do żywności. Czasami jednak ochota na pizzę jest ogromna i… wówczas włącza się do akcji moja kulinarna kreatywność. Zamykam się w kuchni i wyczarowuję dania w wersji zdrowej, bez śmieci w składzie. Tak urodził się przepis na zapiekankę na spodzie z kalafiorem.

Składniki na formę 20x30 cm:
Na spód:
250 g różyczek kalafiora (ugotowanego na parze)
2 szklanki mąki gryczanej
2 jajka
1 szklanka wody (plus ewentualnie ekstra do dodania)
2 łyżki oleju
1 łyżeczka proszku do pieczenia (tu bezglutenowy):
duża szczypta soli

Na sos:
1 szklanka krojonych pomidorów lub passaty
2 ząbki czosnku (przeciśnięte przez praskę)
Szczypta soli
½ łyżeczki suszonego oregano
½ łyżeczki suszonej bazylii

Na wierzch:
½ cukinii pokrojonej w plastry
½ czerwonej cebuli pokrojonej w kostkę
½ czerwonej papryki pokrojonej w kostkę
Szczypta suszonego oregano
Kilka listków świeżej bazylii
Przygotowanie:
Ugotowane różyczki kalafiora wrzucić wraz z jajkami do misy robota kuchennego i zmiksować na gładką masę. Dodać pozostałe składniki i zmiksować. Ciasto powinno mieć konsystencję ciasta na placki ziemniaczane. Gotową masą przelać do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 180C i piec przez około 30 – 40 minut (do suchego patyczka, ale bez przyrumienienia ciasta). W międzyczasie w misce dokładnie wymieszać wszystkie składniki sosu. Wyjąć formę z ciastem z piekarnika. Na upieczonym spodzie rozsmarować sos i ułożyć cukinię z papryką i cebulą. Posypać oregano i włożyć ponownie do piekarnika na około 15 minut. Wyjąć z piekarnika. Udekorować listkami świeżej bazylii.

Bon appetit!!!




czwartek, 27 października 2016

Afrykańska pieczeń





Smaki kuchni orientalnej, bliskowschodniej i afrykańskiej zawsze cieszą moje podniebienie. Bardzo lubię połączenie smaków i zapachów łaskoczących moje nozdrza oraz uczucie rozgrzania całego ciała. Poza tym przyprawy korzenne i działają bakterio- i wirusobójczo, więc są pomocne w jesiennych zmaganiach z przeziębieniami i grypą.

Składniki na foremkę o długości 23 cm:

800g mielonej cielęciny
1 cebula
2 jajka
1 łyżeczka tartego imbiru
2 ząbki czosnku
2 łyżeczki mielonego cynamonu
2 łyżeczki wędzonej papryki
4 łyżeczki mielonego kminu
4 łyżeczki mielonej kolendry
2 łyżki zielonych oliwek bez pestek
Garść pistacji
Skórka otarta z 2 cytryn
Sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

Cebulę, czosnek i oliwki drobno posiekać, wymieszać z przyprawami. Dodać do mięsa i dokładnie wymieszać. Dodać surowe jajka i dokładnie wymieszać. Przełożyć do keksówki o długości około 23 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180 C przez około 1 godzinę i 15 minut. Po upieczeniu wyjąć z piekarnika, wystudzić. Kroić w plastry. Podawać posypane pistacjami.  

Bon appetit!!!