Recipes

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bez glutenu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bez glutenu. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 marca 2020

Gofry z fasoli adzuki

GOFRY BEZGLUTENOWE Z FASOLI ADZUKI (Wegańskie)

Koronawirus spowodował sporo radykalnych zmian w naszym życiu. Zamknął przedszkole na 4 spusty. Mamy przez to wyjątkowe wakacje: nieplanowane i w domu zamiast nad morzem, jeziorem w górach czy na wsi. No cóż, taki urok tego wirusa. A skoro są wakacje, to pojawia się ochota na smakołyki z letnich kurortów. Moje dzieci zapragnęły gofrów. U nas nigdy nie ma standardowych smakołyków, bo alergicy mają swoje indywidualne potrzeby. Dzięki temu moja kreatywność może być wykorzystana do komponowania przysmaków dla nich.
Wirus spowodował również, że opustoszały sklepy. Zakupy zaleca się robić jak najrzadziej. Więc wyjmuję z szafek kuchennych zapasy i zamieniam je w nowe, nie próbowane dotąd dania. 
Jakiś czas temu znalazłam w internecie przepis Violi Urban na gofry z fasoli. Zainspirowana nim zrobiłam maluchom gofry czekoladowe.

Składniki na gofry dla 4 osób:

240 g ugotowanej fasoli adzuki (może być też cieciorka lub inna fasola)
120 g aquafaby
3 łyżki syropu daktylowego
2 łyżeczki oleju ryżowego (może być inny)
1 łyżka kakao
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
5 łyżek mąki owsianej bezglutenowej
szczypta cynamonu (można pominąć)
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (można pominąć)
szczypta soli

Przygotowanie:

Fasolę adzuki zblendować z aquafabą na gładką masę. Dodać syrop daktylowy, olej i ekstrakt waniliowy, ponownie zblendować. Do powstałej masy przesiać suche składniki. Dokładnie wymieszać. Ciasto nalewać do rozgrzanej gofrownicy i piec tak długo, aż ciasto nie będzie surowe, a gofry będą lekko rumiane.

Bon appetit!!!

środa, 19 czerwca 2019

Chłodnik truskawkowy




Kiedy na dworze gorąco, Wiśnia najchętniej jada chłodnik. Uwielbia wersję klasyczną. Ja natomiast lubię eksperymenty kulinarne i kocham truskawki. Podczas tarcia buraczków wpadł mi do głowy taki oto pomysł na chłodnik truskawkowy.

Składniki na 2 małe porcje lub 1 dużą:
1 szklanka tartych, gotowanych buraczków
1 szklanka truskawek
1/2 - 3/4 szklanki jogurtu kokosowego
2 łyżeczki wody różanej (opcjonalnie)
szczypta cynamonu
szczypta kardamonu
szczypta soli

Przygotowanie:
Truskawki umyć i usunąć szypułki. Włożyć do dzbanka. Dodać przyprawy, wodę różaną i jogurt. Zmiksować blenderem. Wymieszać z tartymi buraczkami. Doprawić do smaku. Włożyć do lodówki na 20 minut, do schłodzenia.

Bon appetit!!!

wtorek, 5 marca 2019

Naleśnik z piekarnika (bez glutenu, bez nabiału)





To wersja naleśnika, a właściwie naleśniora (bo to taki grubasek) dla osób, które nie mają czasu na stanie przy patelni i przewracanie kolejnych krążków. Przygotowane szybko ciasto wylewa się na rozgrzaną patelnie, przyozdabia smakołykami, np. jabłkami i wstawia do pieca. Reszta robi się sama...

Składniki na 1 naleśnik o średnicy 20 cm

3/4 szklanki mąki (tu: owsiana bezglutenowa)
100 ml mleka roślinnego (tu: owsiany)
1 jajko (tu: 5 przepiórczych)
szczypta soli
1 łyżeczka oleju kokosowego
1/2 jabłka obranego i pokrojonego w półksiężyce (lub innych owoców)


Przygotowanie:

Piekarnik rozgrzewamy do 180C.

Na małym palniku kuchenki, na najmniejszym ogniu rozgrzewamy patelnię żeliwną lub naczynie żaroodporne, roztapiamy olej.

Do misy miksera wlewamy napój roślinny i wbijamy jajo/jaja. Miksujemy kilka sekund, żeby powstał jednolity płyn. Wsypujemy połowę mąki. Krótko miksujemy. Dodajemy drugą połowę mąki i sól, znów krótko miksujemy, aż powstanie jednolite ciasto naleśnikowe. Wylewamy na rozgrzaną patelnię (lub do naczynia żaroodpornego) i układany na wierzchu owoce. Wstawiamy na 15 minut do rozgrzanego piekarnika. Po tym czasie wyjmujemy z piekarnika i zjadamy :-)

Bon appetit!!!

czwartek, 28 lutego 2019

Wegańskie pączki bezglutenowe



Tłusty czwartek kojarzy mi się z pachnącymi pączkami z konfiturą z płatków róży lub z powidłami. Miękkie, pachnące, z rumianą buzią upudrowaną cukrem... Pyszności. Moi synowie są niezwykli, więc muszą mieć niezwykłe pączki - bezglutenowe i wegańskie. Dla mnie takie wyzwanie to wielka frajda.

Składniki na 6 sztuk:

2 szklanki mąki owsianej bezglutenowej
1/2 szklanki puree z batatów (1 mały batat pieczony przez 40 minut w temp. 180C, obrany ze skórki i zblendowany)
20 g świeżych drożdży
1/2 szklanki mleka roślinnego (tu: kokosowe)
1 łyżka płynnego oleju kokosowego
1 łyżka octu jabłkowego
szczypta soli
cukier puder lub inne słodzidło (tu puder ksylitolowy)
konfitura z róży lub inna (6 łyżeczek do wstrzyknięcia)
około 700 ml oleju kokosowego do smażenia (lub innego tłuszczu)



Przygotowanie:

W rondelku zagrzać mleko do temperatury ciała. Zdjąć z ognia i wkruszyć drożdże. Dokładnie wymieszać, aż drożdże się rozpuszczą i zostawić w ciepłym miejscu na 15 minut.

W międzyczasie przesiać mąkę do miski. Dodać sól i dokładnie wymieszać. Dodać puree z batata i 1 łyżkę płynnego oleju kokosowego. Dokładnie wymieszać. Dodać mleko z rozpuszczonymi drożdżami i zagnieść ciasto. Wyrabiać przez około 10 minut. Przykryć miskę ściereczką i odstawić na 1 godzinę w ciepłe miejsce. Kiedy ciasto podrośnie jeszcze je pougniatać przez około 2 minuty. Podzielić na 6 równych części. Każdą część uformować w kulkę.

W rondlu mocno rozgrzać olej. Wrzucać kolejno kulki i smażyć przez około 1 minutę z każdej strony. Wyłowić rumiane kulki i zostawić na talerzu wyłożonym papierem kuchennym do ostygnięcia.

Do rękawa cukierniczego włożyć konfiturę. W każdym pączku na środku od spodu zrobić mały otwór nożykiem, aby móc włożyć końcówkę rękawa cukierniczego. Wcisnąć konfiturę. Odwrócić na drugą stronę i wierzch oprószyć cukrem pudrem przy pomocy małego sitka.

Zamknąć oczy i delektować się smakiem.

Bon appetit!!!


piątek, 22 lutego 2019

Wegański batatowiec bezglutenowy - dziecinnie prosty




To ciasto jest dziecinnie proste. I nie ma w tym żadnej przesady. Upiekł je mój 5-latek. Ja wkładałam jedynie foremkę do piekarnika i ją wyjmowałam. W pierwotnym zamierzeniu chciałam, aby ciasto było upieczone w keksówce i miało formę słodkiego chlebka, ale Mały Szef zarządził okrągłe ciasto (o średnicy około 20 cm), a jak wiadomo szef ma zawsze racje ;-)


Składniki:
1 szklanka mąki owsianej bezglutenowej
3/4 szklanki mąki jaglanej (lub sorgo lub owsianej)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki przyprawy piernikowej bez cukru (można pominąć)
szczypta soli
3 łyżki melasy z buraków
1 mały pieczony batat
3/4 szklanki mleka kokosowego (lub innego roślinnego)
1 łyżka octu jabłkowego



Przygotowanie:

Piekarnik nagrzać do 180C (góra i dół).

Batata obrać ze skórki i zrobić puree przy użyciu blendera lub rozgnieść widelcem (tu rozgnieciony widelcem).

Do dużej miski przesiać sypkie składniki i dokładnie wymieszać. Dodać puree z batata, melasę i połowę mleka. Wymieszać. Dodać resztę mleka i wymieszać. Dodać ocet jabłkowy i wymieszać. Ciasto przełożyć do wyłożonej papierem do pieczenia foremki i piec przez około 45 minut. Wyjąć z piekarnika i pozostawić do ostudzenia.

Bon appetit!!!

czwartek, 31 stycznia 2019

Wegańskie gofry bezglutenowe



Miałam ochotę na tosty na śniadanie, ale jakieś krasnoludki zjadły mi cały chleb w nocy ;-) Rano nie miałam czasu na pieczenie chleba, więc zrobiłam wytrawne gofry, które idealnie zastąpiły tosty. Ponieważ ostatnio dopadło mnie przeziębienie z obfitym katarem do zrobienia gofrów wykorzystałam mąkę ciecierzycową i jaglaną, gdyż obie mają właściwości osuszające śluz.

Składniki na 2 duże lub 4 małe (takie jak na zdjęciu) gofry:

1/2 szklanki mąki z ciecierzycy
1/2 szklanki mąki jaglanej
1/2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia
1 łyżka oliwy z oliwek + odrobina do posmarowania gofrownicy
1/2 szklanki wody (ja użyłam wody gazowanej)
szczypta soli
1 łyżeczka dowolnego słodzidła, jeśli chcecie wersję na słodko (ja pominęłam, bo miałam ochotę na wersję wytrawną)



Przygotowanie:

Do miski przesiać mąki i proszek do pieczenia. Dodać sól. Dokładnie wymieszać. Dolać oliwę i powoli dolewać wodę, cały czas mieszając. Rozgrzać gofrownicę i posmarować ją oliwą. Wlać ciasto i piec gofry aż będą miały rumiany kolor.

Bon appetit!!!


poniedziałek, 17 grudnia 2018

Piernikowy zakwas na barszcz wigilijny




Za tydzień Wigilia Bożego Narodzenia. Najwyższy czas nastawić zakwas na barszcz. Ja uwielbiam czasem troszkę zmieniać tradycyjne przepisy. W tym roku nastawiłam pyszny zakwas z dodatkiem przypraw piernikowych.


Składniki na 2-litrowy słoik:

1 kg buraków
2 łyżki soli himalajskiej
kawałek świeżego imbiru (wielkości kciuka)
1 laska cynamonu
3 gwiazdki anyżu
3 kulki ziela angielskiego
5 goździków
3 ziarna zielonego kardamonu
1 kulka gałki muszkatołowej
1/2 łyżeczki ziaren czarnego pieprzu
2 litry wrzątku

Przygotowanie:

Buraki obrać, umyć i pokroić na duże kawałki, żeby nie wypływały na wierzch słoika. Do czystego, wyparzonego słoja wrzucić na dno przyprawy  (oprócz soli), a potem włożyć kawałki buraków. Sól wsypać do wrzątku i mieszać do całkowitego jej rozpuszczenia. Wrzątek wlać do słoja. Słój przykryć gazą i odstawić na tydzień w ciepłe miejsce.

Bon appetit!!!

piątek, 30 marca 2018

Wegańskie Babki bezglutenowe, bez cukru



Składniki na 4 większe lub 8 małych lub na keksówkę o długości 25cm:
2 szklanki mąki owsianej bg (Provena) + odrobina do posypania foremki
*2 łyżeczki cukru waniliowego
*2 łyżki cocoa
1 łyżeczka sody
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli

1 banan
50g oleju kokosowego (wegańskiego masła) + odrobina do natłuszczenia formy
1/2 szklanki mleka kokosowego
1/3 syropu klonowego
1 łyżka octu jabłkowego (nie będzie smakowało octem:-)
odrobina wody gazowanej (max 1/2 szklanki tyle, ile będzie potrzebne do uzyskania ciasta o konsystencji gęstej śmietany)

1 łyżka pasty kokosowej rozpuszczona z 1 łyżeczką oleju kokosowego

Przygotowanie:

Foremkę natłuścić i posypać mąką (lub cocoa). Piekarnik rozgrzać do 180 stopni (górna i dolna grzałka bez termoobiegu)
Banana dokładnie rozgnieść widelcem lub zmiksować blenderem.
Olej kokosowy rozpuścić w garnuszku. Kiedy troszkę przestygnie wymieszać go z syropem klonowym.
Do miski przesiać mąkę, sodę i proszek do pieczenia. Dodać sól. Dokładnie wymieszać.
Dodać banana, mleko kokosowe i olej kokosowy wymieszany z syropem klonowym. Dokładnie wymieszać. Dodać wodę gazowaną do uzyskania konsystencji gęstej śmietany. Dodać ocet jabłkowy i energicznie zamieszać.
*Tu ciasto można podzielić na dwie połowy (mniej więcej) - rozlać do dwóch misek. Do jednej dodać cukier waniliowy. Do drugiej cocoa. Dokładnie zamieszać. Ciasto wlać do formy - najpierw jasną część a potem ciemną. Wstawić do rozgrzanego piekarnika. Piec przez około 40-45 minut (do suchego patyczka). Wyjąć z piekarnika i wystudzić. Wystudzone babki udekorować polewą z pasty kokosowej połączonej z olejem kokosowym.


Bon appetit!!!

wtorek, 13 marca 2018

Zupa ze strączków w stylu marokańskim (a la Harira)







Zimą uwielbiam ciepłe, rozgrzewające zupy na kolacje. Szczególnie zupy warzywne w wersji bez mięsa. Są lekkostrawne, dobrze się po nich śpi J Klasyczne zupy i kremy warzywne gotuje z dużą łatwością. Większą trudność sprawiają mi zupy ze strączkami. Uwielbiam tradycyjną grochówkę, ale lubię też kulinarne eksperymenty z innymi rodzajami strączków i chętnie wspieram się przepisami znalezionymi w prasie, książkach czy internecie. W czasie jednego ze szkoleń, w którym niedawno uczestniczyłam podano wegańską harirę. Jej smak na długo utkwił mi w pamięci. Wkrótce sama postanowiłam ją przyrządzić. Wsparłam się przepisem z Jadłonomii, żeby wiedzieć jak ją doprawić, choć wprowadziłam pewne własne modyfikacje.

Składniki na około 8 porcji:
½ szklanki suchej fasolki adzuki (namoczonej na noc lub na 12 godzin)
½ szklanki suchej zielonej soczewicy (namoczonej na noc lub na 12 godzin)
½ szklanki suchej czerwonej soczewicy (dobrze wypłukanej)
¼ szklanki komosy ryżowej
1 słoiczek (puszka) ciecierzycy
1 puszka krojonych pomidorów
500 ml przecieru pomidorowego
1 duża cebula
2 marchewki (średniej wielkości)
Kawałek imbiru wielkości kciuka
½ laski cynamonu cejlońskiego
1 ½ łyżeczki kuminu
1 łyżeczka słodkiej wędzonej papryki
½ łyżeczki ostrej wędzonej papryki
½ łyżeczki nasion kolendry
1 ziarno ziela angielskiego
Mały pęczek natki pietruszki
Duży pęczek natki kolendry
1 łyżka soli
2 litry wody
2 łyżki oleju kokosowego
Limonka (do skropienia przed podaniem)

Przygotowanie:
Fasolę adzuki odcedzić na sicie i przepłukać. Włożyć do rondla i gotować do miękkości przez około 1 godzinę. Odcedzić kiedy będzie miękka.
Marchew i cebulę obrać i pokroić w kostkę. W dużym garnku rozgrzać olej kokosowy. Wrzucić przyprawy i delikatnie je podsmażyć na małym ogniu, żeby puściły swój aromat. Dodać cebulę i marchewkę. Smażyć aż cebula się zeszkli. Dodać pomidory i przecier i smażyć przez około 3-5 minut od czasu do czasu mieszając. Dodać wszystkie strączki, uprzednio opłukane. Dolać wodę. Posolić i dodać posiekaną natkę pietruszki. Gotować przez około 30-45 minut, do moment aż warzywa i strączki będą miękkie. Przed podaniem posypać świeżą kolendrą i skropić sokiem z około ¼ limonki.

Bon appetit!!!


środa, 7 marca 2018

Chleb owsiano-amarantusowy na zakwasie owsianym



Chleby bezglutenowe nie należą do łatwych wypieków, Czasem wychodzą bardzo suche, czasem się kruszą kolejnego dnia po upieczeniu. Ciężko zapewnić im odpowiednią teksturę bez dodatku gum (ksantanowej czy guar) lub jaj. Chleb bezglutenowy na zakwasie może się wydawać czymś bardzo trudnym. Zapewniam Was jednak, że jest wręcz przeciwnie. Wymaga jedynie odrobiny cierpliwości do przygotowania zakwasu i później do wyrośnięcia ciasta. Piekąc ten chleb "poszłam jednak trochę na skróty" i skorzystałam z gotowej mieszanki do wypieku chleba marki Pięć Przemian firmy Simpatiko s.c. (piecprzemian.com.pl). Wybrałam mieszankę z jagodami goji. W ofercie tej firmy znajduje się jeszcze mieszanka z nasionami czarnuszki. Produkty Pięciu Przemian są bezglutenowe i nie zawierają żadnych spulchniaczy czy substancji poprawiających teksturę. W składzie wybranej przeze mnie mieszanki znajdują się: mąka owsiana bezglutenowa, słonecznik, płatki owsiane bezglutenowe, mąka teff, siemię lniane, suszone jagody goji 6%, płatki teff, nasiona chia, łuska babki jajowatej, sól himalajska.

Składniki na 1 bochenek:
200 g zakwasu owsianego bezglutenowego (przygotowany wg tego przepisu)
50 g mąki amarantusowej
250 g mieszanki chleba bezglutenowego z jagodami goji Pięć Przemian (cała paczka zawiera 500 g mieszanki)
350 ml wody gazowanej Żywiec Zdrój (można zastąpić inna wodą gazowaną)


Pzrygotowanie:

Do dużej miski odmierzyć 250 g mieszanki chlebowej, 50 g mąki amarantusowej i 200 g zakwasu owsianego bezglutenowego. Powoli dolewać wodę ciągle mieszając do uzyskania masy o konsystencji przypominającej ciasto na placki ziemniaczane. Gotowe ciasto zostawić w misce przykrytej czystą ściereczką w ciepłym miejscu na około 12 godzin. Kiedy ciasto wyrośnie przełożyć je do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia i włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Piec przez około 1 godzinę (do suchego patyczka). Wyjąć z piekarnika i zostawić do ostudzenia na kuchennej kratce.

Bon appetit!!!


piątek, 27 października 2017

Burgery z buraków z sosem czosnkowym (wegańskie, bezglutenowe)



Buraki to jedne z moich ulubionych jesiennych i zimowych warzyw. Pomagają odbudować krew w organizmie, więc powinny często się pojawiać w diecie osób cierpiących na anemię, wyczerpanych długą chorobą, w jadłospisie dzieci i matek karmiących oraz pań mających obfite menstruacje. Kasza jaglana, jak wcześniej wspominałam, ma właściwości osuszające, więc pomaga wyczyścić katary i zapchane zatoki.
Pewnego dnia odkryłam w książce Marty Dymek przepis na burgery z buraków i na jego podstawie zrobiłam własną wersję, zmieniając jedynie kilka składników. Miałam wątpliwości czy moje dzieci będą miały ochotę na takie danie, więc żeby je zachęcić połączyłam te burgery z pieczonymi ziemniakami hasselback, które osobiście uwielbiam z sosem czosnkowym. Moje obawy były zupełnie niepotrzebne - chłopcy wciągnęli burgery i prosili o dokładkę. I tak powstała idealna kolacja wegańska, która z powodzeniem może być również obiadem.

Składniki na 4 porcje:

Burgery:

3 średnie buraki, grubo tarte
1 szklanka kaszy jaglanej (przed ugotowaniem)
1 cebula biała
3 łyżki sosu Tamari lub Coconut Aminos
3 łyżki stałego oleju kokosowego
2 łyżki suszonego majeranku
2 łyżki posiekanej świeżej kolendry
½ szklanki pestek słonecznika
4 łyżki mąki jaglanej lub owsianej bezglutenowej
1 łyżeczka mielonej kolendry
Sól i pieprz do smaku

Sos czosnkowy:

¼ kalafiora
2 ząbki czosnku
2 łyżki drobno posiekanego szczypiorku
4 łyżki jogurtu kokosowego (lub innego roślinnego)
sól


Przygotowanie:
Burgery:
Na sicie przepłukać kaszę jaglaną i ugotować w dwóch szklankach wrzątku z 1 łyżeczką soli, przez około 12 minut (aż do całkowitego wchłonięcia się wody). Zostawić do ostygnięcia. Cebulę obrać i drobno posiekać w kostkę. Na patelni rozgrzać olej kokosowy i zrumienić posiekaną cebulę. W dużej misce połączyć wszystkie składniki (cebulkę razem z olejem, w którym była smażona) i dokładnie wymieszać. Natłuszczonymi rękoma formować burgery. Piec przez około 25 minut w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni.

Sos czosnkowy:
Kalafiora ugotować na parze i ostudzić. Czosnek przecisnąć przez praskę. Kalafiora z czosnkiem i jogurtem zmiksować blenderem na gładką masę. Doprawić solą do smaku. Posypać drobno posiekanym szczypiorkiem.



Bon appetit!!!

wtorek, 24 października 2017

Chleb jaglano-owsiany (bezglutenowy)



Smaczny i prosty w przygotowaniu chleb bezglutenowy. Wymagający trochę czasu ...


Składniki na foremkę keksówkę:

2 szklanki kaszy jaglanej
1 szklanka płatków owsianych (tu bezglutenowe)
1 łyżeczka soli
woda przegotowana w temp. pokojowej

Przygotowanie:

Do dużego słoika (około 1,5 litra) lub dużej misy wsypać przepłukaną na sicie kaszę jaglaną oraz płatki owsiane. Zalać przegotowaną wodą w takiej ilości aby jej poziom był około 2 cm powyżej poziomu kaszy i płatków. Przykryć czystą ściereczką lub gazą i pozostawić w ciepłym miejscu na minimum 12 godzin, a najlepiej na całą dobę. Po około 2-3 godzinach od dodania wody należy sprawdzić czy nadal kasza i płatki są zanurzone w wodzie. Jeśli nie, to dolać wody. Po 12-24 godzinach dodać sól i całość zblendować do uzyskania masy o konsystencji gęstej śmietany (część ziaren może zostać w całości). Przełożyć do wyłożonej papierem do pieczenia keksówki i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrastania przez około 12 godzin. Następnie piec przez około 1 godzinę w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, na dolnym pokładzie, bez termoobiegu, do suchego patyczka. Po upieczeniu chleb wyjąć z piekarnika i pozostawić do ostygnięcia.

Bon appetit!!!

wtorek, 8 sierpnia 2017

Szybka i prosta sałatka z tuńczykiem







Komponowanie śniadań białkowo-tłuszczowych czasem nastręcza wielu osobom sporo problemów z przygotowaniem posiłku. Przyzwyczajone do jedzenia kanapek lub musli z jogurtem mają zupełną pustkę w głowie i brak pomysłu, co mogłyby zjeść jako pierwszy posiłek w ciągu dnia. Najczęściej kończy się to jedzeniem omletów i jajecznicy do bólu, czyli do momentu, kiedy na jajka już nie można patrzeć lub do nabawienia się nietolerancji pokarmowej i wówczas należy się pożegnać z jajkami. Paradoksalnie często nabywamy nietolerancje pokarmowe na pokarmy, które najchętniej i najczęściej jemy, więc należy zadbać o to, aby nasze menu było jak najbardziej urozmaicone.
Dla osób bardzo zapracowanych i mających ograniczoną ilość czasu na przygotowanie posiłku zrobienie prostej i kolorowej sałatki może być dobrym rozwiązaniem.

Składniki na 2 porcje:

1 puszka tuńczyka w oliwie z oliwek
½ czerwonej papryki
½ żółtej papryki
2 łyżki zielonego groszku
4 łyżki oliwek
½ awokado
1 łyżka oliwy z oliwek
2 łyżki sosu tamari

Przygotowanie:
Usunąć gniazda nasienne z papryki. Pokroić ją w paski razem z obranym awokado. Dodać groszek, oliwki i tuńczyka. Polać oliwą wymieszaną z sosem tamari.

Bon appetit



wtorek, 1 sierpnia 2017

Pizza na spodzie owsianym (bezglutenowa)




Pizza to jedna z potraw, za którą Wiśnia tęskni najbardziej od czasu przejścia na dietę bezglutenową i w chwili słabości zdarza mu się zgrzeszyć, co niestety musi później odchorować. Kupowanie gotowej pizzy bezglutenowej czy gotowych spodów do pizzy zawsze wiąże się z rezygnacją z jakości, gdyż gotowe produkty zawierają w sobie różne dziwne składniki, które nie są wskazane dla osób z alergiami pokarmowymi, gdyż wpływają negatywnie na stan jelit, które u alergików są mocno podrażnione i rozszczelnione. Nie pozostaje zatem nic innego, jak samodzielny wypiek pizzy bezglutenowej na mące, która nie działa alergizująco. U nas najlepiej sprawdza się mąka owsiana i z komosy ryżowej. Można wykorzystać również mąkę gryczaną, która niestety u nas odpada ze względu na małego alergika.

Składniki na naczynie do tarty o średnicy 32 cm

1 czubata szklanka mąki owsianej (bezglutenowej)
1 łyżeczka suchych drożdży
3 łyżki oliwy z oliwek + 1 łyżeczka do posmarowania formy
szczypta soli
1 szklanka letniej wody
2 łyżki domowego przecieru pomidorowego
½ łyżeczki suszonego oregano
ulubione dodatki, tu: pomidory bawole serca pokrojone w cienkie plastry (uwaga: zbyt grube plastry spowodują, że pizza będzie zbyt mokra), szynka parmeńska – 6 plastrów, ½ czerwonej papryki pokrojonej w kostkę, ½ czerwonej cebuli pokrojonej w kostkę, 1 kulka sera mozzarella.

Przygotowanie:
Do miski przesiać mąkę, dodać sól i drożdże i dokładnie wymieszać. Dodać 3 łyżki oliwy z oliwek i wlać połowę ilości wody, energicznie wymieszać drewnianą łyżką. Cały czas mieszając stopniowo dolewać wodę do momentu, aż ciasto będzie miało konsystencję gęstej śmietany. Zostawić na około 15 minut, aby ciasto odpoczęło.
Do piekarnika nagrzanego do 220 stopni wstawić naczynie do tarty, aby się nagrzało.
Kiedy ciasto odpoczywa, a naczynie się rozgrzewa, przygotować ulubione składniki na pizzę.
Ponownie dokładnie zamieszać ciasto. Jeśli jest zbyt gęste, dolać odrobinę wody, aby miało konsystencję gęstej śmietany.
Wysunąć z piekarnika naczynie do tarty i przy pomocy pędzelka posmarować 1 łyżeczką oliwy z oliwek. Wylać na formę ciasto i dokładnie rozsmarować szpatułą na dnie formy. Wstawić do piekarnika na 15 minut. Wysunąć ciasto z piekarnika, posmarować przecierem pomidorowym. Udekorować ulubionymi dodatkami, posypać oregano i wsunąć ponownie do piekarnika na około 10 – 15 minut, aż do rozpuszczenia i przyrumienienia się sera.

Bon appetit!!!




piątek, 28 lipca 2017

Pleśniak z wiśniami i różaną nutą (bez glutenu, bez cukru, wegański)



Niedawno zdałam sobie sprawę, że dotąd nie zamieściłam żadnego przepisu z wiśniami, choć to jedne z moich ulubionych owoców letnich i teraz sezon trwa. Poza tym nazwa bloga również wskazuje, że te owoce będą się pojawiać w recepturach. Czas zatem opublikować pierwszy wiśniowy przepis. W roli głównej ciasto wegańskie, bezglutenowe, na mące owsianej. Inspirowane popularnym pleśniakiem czy kruszonem.

Składniki na formę do tarty o średnicy 24 cm:
Kruchy spód:
1,5 szklanki mąki owsianej bezglutenowej (plus odrobina do posypania stolnicy)
1,5 szklanki płatków owsianych bezglutenowych
½ szklanki cacao (tu surowe)
½ szklanki oleju kokosowego
½ szklanki ksylitolu
½ łyżeczki proszku do pieczenia
Około ½ szklanki wody (najlepiej gazowanej)

Nadzienie wiśniowe:
1,5 szklanki świeżych wiśni (wydrylowanych)
3-4 łyżki ksylitolu (w zależności od preferowanego stopnia słodkości)
½ łyżeczki kardamonu (opcjonalnie)
1 łyżka wody różanej (opcjonalnie)
1 łyżeczka naturalnej esencji waniliowej
1 łyżka skrobi z tapioki (wymieszanej w 3 łyżkach zimnej wody)

Biała pianka:
1 szklanka mleka kokosowego (tu Real Thai)
1 łyżeczka agaru


Przygotowanie:
Do dużej miski przesiać mąkę, dodać resztę suchych składników (oprócz cacao) i dokładnie wymieszać. Połowę przesypać do drugiej miski. Do jednej z misek dodać cacao i dokładnie wymieszać. Olej kokosowy podzielić na dwie równe części i dodać do każdej miski. Zagnieść ciasto. Do obu misek wlać odrobinę wody i wyrabiać ciasto, z którego da się uformować kulę. Ciemną kulę (z cacao) przenieść na stolnicę posypaną mąką i rozwałkować na koło i przykryć nim spód do tarty. Jasną kulę również rozwałkować i włożyć do naczynia żaroodpornego. Obie formy wstawić na 25 minut do piekarnika nagrzanego do 180 stopni.
Kiedy ciasto siedzi w piekarniku, przygotować nadzienie. Do garnka wrzucić wiśnie z ksylitolem i przyprawami. Delikatnie podgrzać na małym ogniu. Wsypać skrobię z tapioki i dokładnie wymieszać aż powstanie wiśniowa frużelina. Zdjąć z ognia. W drugim garnuszku podgrzać do 90 stopni połowę szklanki mleka kokosowego, ale nie gotować. W szklance wymieszać pozostałe mleko z agarem. Dodać do podgrzanego w garnuszku mleka i dokładnie wymieszać. Całość przelać do miski i ubijać mikserem przez około 5 minut do powstania delikatnej pianki.
Lekko podpieczony spód tarty wyjąć z piekarnika. Równomiernie rozprowadzić na nim wiśniową frużelinę. Na frużelinie rozprowadzić białą piankę.
Jasne, przestudzone ciasto pokruszyć w rękach. Powstałą kruszonkę równomiernie rozsypać na białej piance.

Bon appetit!!!


czwartek, 20 lipca 2017

Tarta z rabarbarem na kruchym spodzie (bez glutenu, bez nabiału, bez cukru, wegańska)




Rabarbar to pyszne warzywo, choć wiele osób traktuje go jak owoc. Bardzo dobrze komponuje się w deserach przełamując słodycz lekko kwaśną nutą. W słodkiej, kruchej tarcie sprawdza się doskonale.


Składniki na formę 10 x 30 cm
1,5 szkl mąki owsianej bezglutenowej
1,5 szkl płatków owsianych bezglutenowych
10 daktyli bez pestek
120 g oleju kokosowego (tu bezzapachowy)
½ łyżeczki proszku do pieczenia
2 łodygi rabarbaru
2 łyżki miodu
1 łyżka płynnego karobu

Przygotowanie:
W małym naczyniu daktyle zalać wrzątkiem i zostawić pod przykryciem na około 15 – 30 minut. Do miski przesiać mąkę, dodać płatki i proszek do pieczenia, dokładnie wymieszać. Odcedzić wodę z daktyli, ale nie wylewać. Daktyle zmiksować na gładką masę ręcznym blenderem, w razie konieczności dolać odrobinę wody pozostałej z namaczania. Dodać do suchych składników i dokładnie wymieszać. Dodać olej kokosowy i wyrobić ciasto. Połową ciasta wykleić spód formy.
Rabarbar umyć i pokroić na centymetrowej długości kawałki. Wrzucić do rondla i delikatnie podgrzewać przez 2-3 minuty. Dodać miód i dokładnie wymieszać. Ułożyć na spodzie tarty. Na wierzchu zrobić kruszonkę z pozostałej części ciasta. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Piec przez około 30 – 35 minut, aż kruszonka będzie złocista. Wyjąć piekarnika i pozostawić do ostygnięcia. Polać wierzch płynnym karobem.


Bon appetit!!!

poniedziałek, 17 lipca 2017

Naleśniki owsiano-jaglane (bez glutenu, bez nabiału, wegańskie)



Naleśniki. Jeden z najszybszych i najsmaczniejszych sposobów na śniadanie lub kolację dla moich maluchów. Uwielbiają same naleśniki, bez żadnych dodatków. W mojej kuchni nie korzystam z gotowych mieszanek, wolę sama przygotować ciasto. 5 minut i posiłek gotowy.

Składniki na 10 sztuk:
60 g mąki owsianej, bezglutenowej (tu: Pięć Przemian)
60 g mąki jaglanej
60 g skrobi z tapioki
1 łyżeczka płynnego karobu
1 szklanka mleka kokosowego (tu: Real Thai)
½ szklanki wody
Olej kokosowy do smażenia

Przygotowanie:
Do miski przesiać mąki, dodać składniki płynne i dokładnie wymieszać mikserem lub rózgą kuchenną. Na patelni mocno rozgrzać olej. Wlać ciasto na patelnie i smażyć z obu stron na lekko złoty kolor. Gotowe naleśniki są dość sztywne, więc aby zmiękły i dały się zwijać w rulony należy jeszcze gorące, tuż po zdjęciu z patelni, układać jeden na drugim. Po paru minutach będą idealnie giętkie.


Bon appetit!!!

środa, 12 lipca 2017

Chleb owsiano-ryżowy na zakwasie (bezglutenowy)




To najlepszy z dotychczas pieczonych przeze mnie chlebów. Delikatnie wyczuwalny smak zakwasu. Tekstura niezbyt ciężka czy zbyt zbita. Jego pieczenie wymaga jednak czasu niezbędnego do dojrzewania zakwasu i zaczynu. Idealny o poranku. Polecam z bezcukrowym dżemem truskawkowym ;-)

Zakwas
Składniki:
Dzień 1: 150 g mąki owsianej bezglutenowej + 200 g przegotowanej wody (o temperaturze pokojowej)
Dzień 2: 45 g mąki owsianej bezglutenowej + 60 g przegotowanej wody (o temperaturze pokojowej)
Dzień 3: 45 g mąki owsianej bezglutenowej + 60 g przegotowanej wody (o temperaturze pokojowej)
Dzień 4: 90 g mąki owsianej bezglutenowej i 120 g przegotowanej wody (o temperaturze pokojowej)

Przygotowanie zakwasu:
Dzień 1: Do dużego, czystego słoika wsyp mąkę i zalej wodą. Wymieszaj energicznie drewnianą lub plastikową łyżką. Przykryj słoik gazą lub czystą lnianą ściereczką i postaw w ciepłym miejscu.
Dzień 2 - 4: Dosyp mąkę, dolej wodę, dokładnie wymieszaj, przykryj ściereczką lub gazą i odstaw w ciepłe miejsce na kolejny dzień. Piątego dnia zakwas jest gotowy do użycia. Po odmierzeniu potrzebnej porcji resztę trzymaj w lodówce. Przed ponownym użyciem zakwas należy dokarmić: wyjąć z lodówki, dosypać 45 g mąki, dolać 60 g przegotowanej wody i wymieszać. Zostawić w ciepłym miejscu na co najmniej 3 godziny, a najlepiej na całą noc.


Chleb

Zaczyn
Składniki:
150 g zakwasu
200 g mąki ryżowej
50 g mąki owsianej
315 g przegotowanej wody o temperaturze pokojowej

Przygotowanie zaczynu:
W glinianej lub plastikowej misce połączyć zakwas z przesianymi mąkami. Powoli dolewać wodę i cały czas energicznie mieszać drewnianą szpatułą aż do dokładnego połączenia się składników. Naczynie przykryć lnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce, aby ciasto mogło spokojnie wyrastać, przez minimum 3-6 godzin, a najlepiej niech odpoczywa przez całą noc.

Ciasto
Składniki:
Gotowy zaczyn
100 g skrobi z tapioki (można zastąpić ziemniaczaną)
50 g mąki ryżowej (lub jaglanej, jeśli lubisz chleb bardziej wilgotny) + odrobina do wysypania foremki
2 łyżki mielonej babki płesznik
1 łyżeczka soli
Masło lub olej kokosowy do wysmarowania foremki

Przygotowanie ciasta:
Do gotowego zaczynu przesiej mąki, dodaj pozostałe składniki i dokładnie wyrób ciasto przy użyciu drewnianej łyżki lub po prostu ręką. Przełóż ciasto do wysmarowanej tłuszczem i oprószonej mąką foremki na chleb i wyrównaj górę ciasta. Zostaw w ciepłym miejscu do wyrośnięcia (na około 2-5 godzin). Ciasto powinno wyrosnąć o maksymalnie 1/3 – 1/2 pierwotnej wysokości.* Ostrożnie wstaw wyrośnięte ciasto do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Piecz przez 20 minut, a następnie obniż temperaturę do 180 stopni i piecz przez kolejne 45-50 minut.

Bon appetit!!!  


*Jeśli ciasto wyrośnie bardziej to istnieje ryzyko, że zapadnie się w czasie pieczenia.

wtorek, 4 lipca 2017

Ekspresowa sałatka z bobu i rzodkiewki na poprawę krążenia



Niedawno świeży bób zagościł na lokalnych targowiskach. Sezon nie jest długi, więc trzeba teraz się nim nacieszyć. Można z niego komponować wiele różnych potraw lub jeść świeżo ugotowany, jeszcze gorący. Ja najbardziej lubię komponować z niego sałatki. Według Tradycyjnej Medycyny Chińskiej bób ma właściwości osuszające śluz, więc ta sałatka będzie idealna dla osób, które dopadł katar. Rzodkiewka natomiast poprawia krążenie krwi.


Składniki na 1 porcję:

1 kubek ugotowanego bobu
6 rzodkiewek
1/2 średniej czerwonej cebuli pokrojonej w kostkę
1 łyżka świeżego, siekanego koperku
1 łyżka soku z cytryny
1/2 łyżeczki masła
1 łyżeczka oliwy z oliwek lub oleju lnianego

Przygotowanie:

Na patelni rozgrzać masło. Dodać pokrojoną cebulę i chwilę smażyć, aż cebula się zeszkli. Dodać bób i rzodkiewkę i smażyć 1-2 minuty. Zdjąć z ognia. Skropić sokiem z cytryny i olejem. Posypać koperkiem i całość dokładnie wymieszać.

Bon appetit!!!

czwartek, 29 czerwca 2017

Wegański sernik bananowo-kokosowy (bez glutenu, bez cukru)



Ostatnio chodzą za mną serniki na zimno. Główną przyczyną tego stanu jest pewnie piękna pogoda, przyjemny upał. Nie za gorąco, tak w sam raz. Promienie słońca delikatnie przedzierają się przez okno. Gorąca wilgoć kręci niesforne loki na mojej grzywce. Podniebienie domaga się ochłody. Definitywnie pora na sernik.


Składniki na foremkę o średnicy 24 cm:

Spód:
Składniki i przygotowanie wg tego przepisu.

Masa sernikowa:
1 porcja jogurtu kokosowego (z tego przepisu)
400 ml mleka kokosowego
100 g ksylitolu
3 łyżki mąki ziemniaczanej lub skrobii z tapioki
1/2 łyżeczki kurkumy
1/2 szklanki płynnego oleju kokosowego
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
2 banany

Na polewę:
1/2 szklanki mleka kokosowego
1/3 łyżeczki agaru
1 łyżka ksylitolu

Przygotowanie:
Do kubka nalej do połowy mleka kokosowego, resztę wlej do małego rondelka. Do mleka w kubku wsyp skrobie i dokładnie wymieszaj. Mleko w rondelku delikatnie podgrzewaj na małym ogniu. Kiedy zacznie bąblować, zacznij powoli wlewać zawartość kubka. Cały czas mieszając doprowadź do wrzenia. Wyłącz kiedy zawartość zgęstnieje i będzie miała konsystencje budyniu. Całość przelej do dzbanka blendera. Dodaj pozostałe składniki i miksuj do uzyskania gładkiej, jednolitej masy. Przelej na przygotowany wcześniej spod. Delikatnie puknij kilka razy foremka o blat aby usunąć bąbelki powietrza. Włóż sernik do lodówki i poczekaj aż masa zastygnie.

Następnie w rondelku rozpuść agar i ksylitol w mleku kokosowym. Rozprowadź na wierzchu sernika i wstaw do lodówki na 15-30 minut.

Bon appetit!!!